Jeśli kredyt prywatny chce odzyskać zaufanie instytucji - musi wyjść z sektora detalicznego „Kredyt prywatny zbudował swoją reputację na instytucjonalnej dyscyplinie. Długie okresy zamrożenia, wyrafinowani kontrahenci, ciche negocjacje, gdy sprawy stawały się trudne. W momencie, gdy otworzył drzwi dla inwestorów detalicznych, wymienił tę dyscyplinę na AUM. Teraz za to płaci. Inwestorzy detaliczni nie siedzą cicho, gdy brama się zamyka. Publikują. Dzwonią do swojego kongresmena. To, co mogłoby być ograniczoną rozmową na temat zarządzania płynnością między GP a funduszem emerytalnym, staje się nagłówkiem, a ten nagłówek trafia na biurko każdego funduszu majątkowego, każdej fundacji, każdego ubezpieczyciela, który faktycznie finansuje tę klasę aktywów. Nie muszą być sami zamknięci, aby się zdenerwować. Muszą tylko zobaczyć, jak menedżer zachowywał się, gdy sprawy stały się niewygodne. Kredyt prywatny nie ma teraz problemu z kredytem. Ma problem z osądem. Jedynym sposobem na naprawienie problemu z osądem jest wykazanie lepszego osądu, a to zaczyna się od wyjścia z sektora detalicznego….” - @UnicusResearch