czas na decyzję w tym całym konflikcie to minimum z: - Iran wytrzymujący - USA utrzymujące ceny ropy na wystarczająco niskim poziomie, aby nie wycofać się przedwcześnie (tj. przyznać się do porażki) - rynek trzymający się mocno zabezpieczeń i nie potrzebujący kapitulować w kwestii ekspozycji na ryzyko jak dotąd ta delikatna trifekta się utrzymuje; ale to nie jest nieskończone