W firmie była pracownica, która wyglądała jak bębniarka, a jej charakter był jak księżniczka. Zwykle często była obiektem plotek, a pewnego dnia ogłosiła, że odchodzi. Okazało się, że to ona zarządzała budżetem zespołu. Tuż przed odejściem napisała na grupowym czacie zespołu: "Kupiłam z pozostałych pieniędzy na zespół zupki instant i przekąski" i opuściła czat... W zespole było około 20 osób, a na jedną osobę przypadało około 30000 wonów, więc wydała wszystko na to i wyszła... Zastanawiam się, czy to nie było celowe działanie przed odejściem. Ludzie z innego zespołu dowiedzieli się o tym i wszystko ukradli, haha.