Właśnie myślałem, jak obiektywnie złe jest robienie śmiesznego wideo w pionie o liście zabójstw. Myślę, że staliśmy się obojętni na to, jak zepsuta i lekkomyślna jest obecna amerykańsko-izraelska rzeź. To jest tak znaturalizowane, banalne i już nie komentowane w amerykańskich mediach.