Jedno uderzenie dotknęło znacznie głębiej, niż ludzie zdają sobie sprawę. Iran zaatakował zakład helu w Katarze - i w ten sposób jedna trzecia globalnej podaży zniknęła. To nie tylko kwestia gazu. Hel jest kluczowy dla chipów, MRI i zaawansowanej technologii. Teraz fabryki w Azji są pod presją. Szpitale zauważają rosnące koszty i opóźnienia. Wielkie firmy technologiczne już ostrzegają przed podwyżkami cen. Nie ma szybkiej alternatywy. Nie ma zapasów. W ten sposób jedno wydarzenie cicho zaczyna łamać systemy.