80-letni mężczyzna z Florydy mówi, że zabił żonę, ponieważ wolałby być w więzieniu niż radzić sobie z nią. W lutym 2026 roku 80-letni William Elwood Simmons z Orlando na Florydzie został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia za śmiertelne postrzelenie swojej 83-letniej żony, Nancy Lee Simmons. Zgodnie z aktem aresztowania, William sam zadzwonił na 911, zgłaszając, że postrzelił swoją żonę podczas kłótni o rejs. Śledczy stwierdzają, że Simmons przyznał, że nie mógł już dłużej znosić wyzwań związanych z demencją swojej żony, rzekomo mówiąc im, że "kochał starą Nancy", ale wolałby spędzić resztę swojego życia w więzieniu niż kontynuować jako jej opiekun.